• Home
  • Od reaktywnego zarządzania energią do kontroli w czasie rzeczywistym. Case study Hitachi Astemo

Zarządzanie energią „na wyczucie” ma swoje granice

W wielu zakładach produkcyjnych działania związane z efektywnością energetyczną zaczynają się dopiero wtedy, gdy pojawia się problem.

Wzrost rachunku.
Nietypowe zużycie.
Przekroczenie budżetu.
Awaria urządzenia.
Presja na redukcję kosztów.

To podejście reaktywne. Zespół widzi skutek, ale często nie widzi dokładnie, gdzie powstała przyczyna.

Tak było również w Hitachi Astemo, gdzie — jak wskazał James Cryer, Production Engineering Manager — wcześniejsze działania energetyczne były oparte głównie na reakcji po fakcie i doświadczeniu zespołu.

Wdrożenie Panoramic Power zmieniło ten model.

Wyzwanie: zobaczyć zużycie energii tam, gdzie naprawdę powstaje koszt

W dużym zakładzie produkcyjnym sama informacja o całkowitym zużyciu energii nie wystarcza.

Faktura pokazuje koszt.
Licznik główny pokazuje zużycie.
Ale dopiero dane z poziomu urządzeń pokazują, które procesy, linie i maszyny faktycznie generują obciążenie.

Hitachi Astemo wdrożyło Panoramic Power, aby uzyskać bieżący wgląd w zużycie energii w całym zakładzie oraz na poziomie konkretnych urządzeń i procesów.

Cel był prosty: odejść od decyzji reaktywnych i przejść do proaktywnego zarządzania energią.

Rozwiązanie: Panoramic Power i dane w czasie rzeczywistym

Panoramic Power umożliwia monitorowanie energii na wielu poziomach — od całej infrastruktury energetycznej po poszczególne urządzenia. System dostarcza dane w czasie rzeczywistym, które można analizować, porównywać i wykorzystywać do podejmowania decyzji operacyjnych.

W praktyce oznacza to, że zespół może sprawdzać:

  • które urządzenia zużywają najwięcej energii,
  • kiedy pojawiają się nietypowe wzrosty poboru,
  • jak energia przekłada się na koszt jednostkowy produkcji,
  • gdzie występują nieefektywne tryby pracy,
  • czy działania optymalizacyjne faktycznie przynoszą efekt.

To ważna zmiana: energia przestaje być tylko kosztem widocznym na końcu miesiąca. Staje się parametrem operacyjnym, którym można zarządzać każdego dnia.

Efekty: ROI szybciej niż zakładano

W przypadku Hitachi Astemo pierwotny cel zwrotu z inwestycji wynosił 12 miesięcy.

Rzeczywisty zwrot osiągnięto po 6 miesiącach.

To dwa razy szybciej niż zakładano.

Dzięki szczegółowym danym zespół mógł szybciej identyfikować obszary strat, optymalizować procesy i dokładniej śledzić koszt energii przypadający na jednostkę produkcji.

Najważniejsze elementy wdrożenia:

  • 12 miesięcy — początkowy cel ROI,
  • 6 miesięcy — rzeczywisty zwrot z inwestycji,
  • codzienny monitoring energii w operacjach,
  • szczegółowy wgląd na poziomie urządzeń i procesów.

Dlaczego poziom urządzenia ma znaczenie?

W zakładzie produkcyjnym zużycie energii rzadko rozkłada się równomiernie.

Część maszyn pracuje stabilnie.
Część generuje piki zużycia.
Część pobiera energię w trybie jałowym.
Część zużywa więcej niż powinna w konkretnych godzinach, zmianach lub typach produkcji.

Bez monitoringu na poziomie urządzeń te różnice są trudne do wychwycenia.

Dane ogólne odpowiadają na pytanie: ile zużyliśmy?

Dane szczegółowe odpowiadają na pytanie: dlaczego tyle zużyliśmy i co możemy z tym zrobić?

To właśnie ta różnica decyduje o skuteczności programu efektywności energetycznej.

Od reakcji po fakcie do codziennego zarządzania

Największa wartość Panoramic Power nie polega tylko na tym, że system zbiera dane.

Wartość pojawia się wtedy, gdy dane zaczynają wpływać na codzienne decyzje.

Zespół może szybciej zauważyć odchylenia, porównać zachowanie maszyn, sprawdzić skuteczność działań i reagować zanim problem przełoży się na koszt.

Jak podsumował James Cryer z Hitachi Astemo:

„Wcześniej wszystkie nasze działania energetyczne były reaktywne i oparte na intuicji. Teraz widzimy zużycie w czasie rzeczywistym i możemy działać każdego dnia.”

To zdanie dobrze pokazuje istotę zmiany.

Nie chodzi tylko o pomiar.
Chodzi o przejście z domysłów do decyzji opartych na danych.

Co może zyskać zakład produkcyjny?

Na podstawie tego typu wdrożeń można wskazać kilka najważniejszych korzyści:

1. Lepsza kontrola kosztów energii

Monitoring pozwala sprawdzić, gdzie energia jest zużywana i które obszary mają największy potencjał optymalizacji.

2. Dokładniejszy koszt jednostkowy produkcji

Jeśli wiemy, ile energii zużywa dana linia, proces lub urządzenie, łatwiej policzyć realny koszt produkcji.

3. Szybsze wykrywanie nieefektywności

Nietypowe profile pracy, wzrosty poboru, nieuzasadnione zużycie poza produkcją — to wszystko można zobaczyć szybciej.

4. Mniej decyzji opartych na intuicji

Dane pomagają odróżnić rzeczywisty problem od przypuszczeń.

5. Wsparcie celów ESG

Redukcja zużycia energii i emisji CO₂ wymaga wiarygodnych pomiarów. Bez danych trudno pokazać realną poprawę.

Czy trzeba monitorować cały zakład od razu?

Nie zawsze.

W wielu przypadkach warto zacząć od obszarów, które mają największy wpływ na koszt energii lub ciągłość produkcji.

Dobrym punktem startowym mogą być:

  • energochłonne linie produkcyjne,
  • sprężarki,
  • chłodzenie procesowe,
  • piece,
  • pompy,
  • wentylatory,
  • główne rozdzielnie,
  • obszary z dużą zmiennością zużycia,
  • urządzenia krytyczne dla procesu.

Najważniejsze, aby pierwszy etap monitoringu odpowiadał na konkretne pytania biznesowe i techniczne.

Na przykład:

  • gdzie powstają największe koszty energii,
  • które maszyny pracują nieefektywnie,
  • ile energii zużywa produkcja jednej jednostki,
  • które urządzenia generują piki zużycia,
  • czy zmiany optymalizacyjne dają mierzalny efekt.

Podsumowanie

Case study Hitachi Astemo pokazuje, że efektywność energetyczna zaczyna się od widoczności.

Dopóki dane są dostępne tylko po czasie, zespół działa reaktywnie. Kiedy zużycie energii jest widoczne w czasie rzeczywistym — także na poziomie urządzeń — można podejmować decyzje szybciej, dokładniej i z większą pewnością.

W tym przypadku planowany zwrot z inwestycji wynosił 12 miesięcy.

Osiągnięto go po 6 miesiącach.

To pokazuje, że monitoring energii nie jest tylko narzędziem raportowym. Może być realnym wsparciem operacyjnym, które pomaga ograniczać koszty, poprawiać efektywność i lepiej zarządzać produkcją.

Chcesz sprawdzić, gdzie w Twoim zakładzie energia zamienia się w niepotrzebny koszt?

Skontaktuj się z GLADAN. Pomożemy wybrać obszary do pierwszego monitoringu, określić najważniejsze KPI energetyczne i pokazać, jak przejść od reakcji po fakcie do kontroli w czasie rzeczywistym.


FAQ

Czym jest Panoramic Power?

Panoramic Power to system monitorowania energii, który umożliwia analizę zużycia w czasie rzeczywistym — od poziomu zakładu po konkretne urządzenia i obszary procesu.

Dlaczego monitoring energii na poziomie urządzeń jest ważny?

Bo pozwala zobaczyć, które maszyny i procesy odpowiadają za konkretne koszty energii. Dzięki temu łatwiej wskazać źródła strat i mierzyć efekty optymalizacji.

Co oznacza przejście z reaktywnego na proaktywne zarządzanie energią?

Oznacza, że zespół nie czeka na fakturę, awarię albo raport po miesiącu. Może reagować na bieżąco, gdy dane pokazują odchylenia lub nieefektywność.

Czy monitoring energii wspiera ESG?

Tak. Wiarygodne dane o zużyciu energii są podstawą do mierzenia efektów redukcji kosztów, poprawy efektywności i ograniczania emisji CO₂.

Od czego zacząć wdrożenie monitoringu energii?

Najlepiej od obszarów o największym zużyciu energii, krytycznych urządzeń albo procesów, w których brakuje danych do podejmowania decyzji.